Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komiks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komiks. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 lutego 2016

#102 Życie jest piękne!

Pozytywne nastawienie babci i puenta mojej siostry. Niczym carpe diem i memento mori (jestem za tym pierwszym!)...
Tak mnie wzięło, że dwa komiksy z rzędu narysowałam. Stwierdziłam, że w końcu wolne jest i trzeba nadrobić zaległości. Co z tego, że do szkoły sporo jeszcze zostało do zrobienia... Póki co, rzępolę gram na skrzypcach, rysuję i czytam Lalkę. Niestety, jeszcze nie dotrwałam nawet do połowy pierwszego tomu...
Przez ferie zamierzam też odświeżyć grafikę na stronie i nieco pozmieniać, ewentualnie założyć w końcu stronkę pod nowym adresem, ale tego drugiego nie jestem pewna jeszcze, więc zobaczymy, zapewne wyjdzie w praniu. :)

wtorek, 16 lutego 2016

#101 Łokcie

Znajoma zapytała mnie, czy potrafię dotknąć pępka obiema łokciami. Oto, co z tego wynikło...

wtorek, 12 stycznia 2016

#100 Koty

Koty zawsze wyglądają, jakby coś knuły...

piątek, 20 listopada 2015

#98 Relacja z Tsuru

Po ogarnięciu się po konwencie, postanowiłam napisać co nieco o nim.
Tsuru Japan Festival 3 (w skrócie TJF3) zorganizowany został w Rybniku, w dniach 14-15 listopada 2015 roku. Uważam, że tegoroczna impreza wypadła gorzej niż Tsuru 2, czyli zeszłoroczny konwent w tym samym miejscu. Może to dlatego, że udało mi się uczestniczyć tylko w 1/5 atrakcji, na których najbardziej mi zależało. Szczerze mówiąc, trochę się zawiodłam ze strony tych, którzy prowadzili (a raczej mieli prowadzić) panele. W wypadku, gdy wiecie, że Was nie będzie (tu kieruję swój apel do twórców atrakcji), dobrze byłoby powiadomić o tym organizatorów, aby wykreślili Was z listy. Przecież nikt nie lubi czekać, a bynajmniej na kogoś, kto się nie ma zamiaru zjawić.

Niestety, muszę przyznać, że organizatorzy też nie są bez winy. W tabeli atrakcji, w informatorze o na tabliczkach informacyjnych przed salami były sprzeczne informacje...
Na przykład, chcąc iść na panel o webkomiksie (prowadzony przez GreyCat), a kierując się jedynie informatorem czy tabelką, można było trafić do sali warsztatowej na godz.2:00 w nocy. Przy czym realnie panel odbył się w sali konferencyjnej o 16:00 w sobotę. "Niewielka różnica", prawda?

W porządku, ponarzekałam na minusy, ale jasne strony konwentu też są! Na pochwałę zasługuje ekipa z planszówek. Mili ludzie, prowadzili zgodnie z planem.
Na plus oceniam panel od Revv, fajna atmosfera i można było pogadać czy spytać o radę, a nawet dostać autograf lub rysunek.

Bardzo mi się też podobał cosplay, została zamontowana scena, a widzowie siedzieli na ziemi, dzięki temu było widać przedstawiane postacie (niestety, w zeszłym roku na cosplayu nie byłam, więc nie mam porównania). Moimi faworytami z cosplayu jest ekipa z Attack on Titan, co prawda mieli nie najlepszą jakość nagrania, ale świetna gra aktorska i właściwa synchronizacja ruchów z nagraniem zupełnie rekompensują, według mnie, te niektóre fragmenty, w których nieco trudniej było zrozumieć słowa. Żałuję, że nie mogłam zostać do końca cosplayu, jednak warto było przyjść i obejrzeć przynajmniej te kilka występów.

Na konwencie było wielu wystawców i taki ogrom ładnych rzeczy, że długo nie potrafiłam się zdecydować, co kupić, żeby nie zostać bez grosza. Moją uwagę przykuła poduszka z nadrukiem z "Sherlocka". Od razu wiedziałam, że to jest to, czego chcę. Teraz się wspaniale prezentuje na łóżku, a jaka jest mięciutka! :3

Do pozytywnych wrażeń z konwentu należy zaliczyć również Bubble Tea. Jeśli kiedykolwiek będziecie na takiej imprezie (lub w jakimkolwiek miejscu, w którym to sprzedają, jednak w takich okolicznościach to się pamięta lepiej), koniecznie spróbujcie! Bubble Tea to napój na bazie herbaty (głównie zielonej, ale bywa też, że można zrobić na bazie herbaty czarnej, a nawet jogurtu czy mleka), zmieszany z syropem o owocowym smaku. Do tego dodawane są małe kuleczki, zwane boba, także w różnych smakach (śmiesznie pękają, jak się je ugryzie). Ja piłam ten napój o smaku marakuja z boba o smaku mango. Smakowicie :3

Podsumowując, nie było tak źle, ale nie było też na tyle dobrze, abym skakała pod sufit, jaki to był wspaniały konwent. Bo nie był. Przez większość czasu robiłam zdjęcia i kręciłam filmiki (i rysowałam lamy w sleeproomie), ale też włóczyłam się po korytarzach z tabliczką, rozdając darmowe uściski, i poznawałam nowych ludzi. :)

Ocena konwentu: 6/10

 Rysowanie lam w sleeproomie też jest fajne... :>>
...ewentualnie układanie ich z pionków z gry...




piątek, 6 listopada 2015

#97 Taki matfiz

Naprawdę, czasami mam takie wrażenie...

wtorek, 6 października 2015

#96 Gołymbie!

Gościnnie wystąpił Daniel, człowiek próbujący mnie nauczyć śląskiego (i chwała mu za to!) :D

Kilka słów tłumaczenia się, dlaczego miałam zastój w pisaniu bloga:

Sezon przeziębieniowy trwa. Mój organizm się zbuntował i zażądał wsparcia w postaci antybiotyku. Osobiście jestem przeciwko stosowaniu tego typu rzeczy, ale jak nie ma innego wyjścia... Mimo wszystko wolę leczyć się domowymi sposobami :D

Ostatnio był też taki czas, że dużo moich znajomych miało urodziny. A wtedy ciężko się z wszystkim wyrobić. Zwłaszcza, kiedy się samemu prezenty tworzy :3

"Cudowne" jest też to, że zamiast rysować komiksy (albo cokolwiek, chociaż najczęściej zwyczajnie bazgrolę po zeszytach), uczę się matematyki i piszę wypracowania z fizyki, a na informatyce uczymy się o rozmnażaniu pszczół. :') A propos matematyki, Aduś (bohater komiksu o kalkulatorze) ostatnio narysował na tablicy komiks, który następnie wylądował w moim zeszycie. Oto on:
Dla niekumatych: right triangle to trójkąt prostokątny, w komiksie jest gra słów ;)

I jeszcze tak z innej beczki:
Pojawię się na Tsuru w Rybniku, być może zrobię nawet pseudo-cosplay Celty Sturluson (co z tego, że do niej brakuje mi z 10cm wzrostu). A Wy planujecie jakieś cosplaye robić? :>

wtorek, 28 lipca 2015

#95 Formacja "Płot"


Pozdrowienia dla mojego kuzyna, Mikołaja, który pojawił się w tym komiksie! :)
Płot jest płaski. Logiczne, jakby nie patrzeć. Znacie jakieś inne życiowe stwierdzenia?
(wiem, wiem, cały czas zmieniam kreskę, wybaczcie :"D)

wtorek, 30 czerwca 2015

#94 Nie marnuj papieru!


Dzisiaj komiks w wersji tradycyjnej. Długopisem :P
EDIT: Zeskanowane c:

czwartek, 4 czerwca 2015

#93 Coś pożytecznego

Gdy ci smutno, gdy ci źle - idź do lodówki, jedzenie weź sobie! :')
Za niedługo wakacje - niezmiernie mnie to cieszy, będę miała więcej czasu na rysowanie (4-18 lipca będę wypoczywać poza granicami naszego pięknego kraju, ale to nie znaczy, że rysunków nie przybędzie!). :3
A Wy gdzie spędzacie wakacje?

sobota, 2 maja 2015

#92 Relacja z wycieczki do Zakopanego!

W zasadzie to kolejny komiks z dupy życia wzięty :P
[Żeby nie było pytań dot. sensu komiksu powyżej: klapek się rozkleił.]
Ostatnio byłam na obozie naukowym w Zakopanem. Pakowanie się to była masakra - niezmordowanie próbowałam upchać wszystko w jednej niedużej walizce (przy czym chyba połowa tych rzeczy się nie przydała :'))

Jazda tam była prawie masakrą (5 godzin w autobusie). Ale warto było!

 Lekcje były 4 dziennie, po południu chodziliśmy po górach, a wieczorem graliśmy w bilard, były pająki w umywalce (i latające stworzonka, kiedy ktoś zostawił otwarte okno na jakiś czas)... No cóż, było ciekawie!

Podsumowując: polecam obozy naukowe. ;D

czwartek, 2 kwietnia 2015

#91 Slendy-ninja!

Kiedy uczę się matematyki, mój mózg widzi czasem dziwne rzeczy... :P


poniedziałek, 30 marca 2015

#90 Skajpajowe rozmowy

Nie znam się tak na anime, nie krzyczcie "Jak można nie wiedzieć, co to Boku no Pico??". Ja nie wiedziałam. Do czasu. Taka dobra rada ode mnie dla tych, co żyją jeszcze w słodkiej nieświadomości: nie wpisujcie tego w wyszukiwarce. Zwłaszcza w obrazach. Po prostu mi zaufajcie.

środa, 18 marca 2015

#89 Wybuchowy kalkulator

Drugi animowany komiks! Będzie więcej takich! :D

niedziela, 22 lutego 2015

#88 "Przepisz kod z obrazka"

Naprawdę, to potrafi być uciążliwe. Wiem z doświadczenia. :P

poniedziałek, 16 lutego 2015

#87 To jest już koniec, nie ma już...wolnego.

Znowu trzeba się przestawić z dziesiątej na szóstą... To będzie mordęga. ;_;
Dlaczego czas tak szybko leci? Zadaję sobie to pytanie od... dawna. I nadal nie potrafię sobie na nie racjonalnie odpowiedzieć. Czytałam za to w jakiejś naukowym czasopiśmie, że to przez małą ilość snu czas wydaje się płynąć szybciej. Hm, możliwe.

niedziela, 8 lutego 2015

#86 Zagazować węgiel... rozmowy z Mózgiem

Nauka chemii w ferie. Toż to straszne... D:  nie pytajcie.

niedziela, 1 lutego 2015

#85 Czapka niewidka


pomysł by Shio-chan :3
Moja ruska czapka (poprzednia niestety się już nie odnalazła)! Ona jest jak czapka niewidka (wyjaśnienie niżej) A tak poza tym, jak tam ferie? Dopiero zaczynacie czy już po? Wyjeżdżacie gdzieś? Ja aktualnie siedzę u babci :P

niedziela, 11 stycznia 2015

#84 Sylwester

Historia życia opisana pod obrazkiem, zatem czytajcie, bo wiem, że na pierwszy rzut oka nie można się domyślić, o co właściwie chodzi w tym komiksie :'D
Dzisiaj komiks w nieco innej, animowanej odsłonie - ta-daaam! A zdarzyło się to po Sylwestrze, około drugiej w nocy, kiedy to zapomniałam kluczy do domu... i nie mogłam wejść. Jednak jakoś się dostałam. Nie, nie wchodziłam oknem, chociaż rozważałam tę opcję. :P Zadzwoniłam do domu i aż się zdziwiłam, że wszystkich nie pobudziłam. Mieliście podobne sytuacje?

sobota, 27 grudnia 2014

środa, 17 grudnia 2014

#82 Obowiązuje zasada

Oj, tak. D:  A przynajmniej tak ja sobie to tłumaczę...

Created by Natariko